Marketing wirusowy – czyli metoda na gwarantowany sukces!

Marketing wirusowy – czyli metoda na gwarantowany sukces!


O akcji Ice Bucket Challenge oraz psie-pająku Wardęgi usłyszał w ostatnich miesiącach niemal cały świat. Zadajmy sobie pytanie o to, jakie działanie marketingowe zadecydowało o ich sukcesie?

Viral marketing – czyli wirus się rozprzestrzenia! 

 

Wspomniane we wstępie sukcesy marketingowe wiążą się w największym stopniu z umiejętnością  kreatywnego wykorzystania techniki reklamowej, zwanej marketingiem wirusowym. Polega on na tym, że wykreowanym wcześniej przekazem marketingowym odbiorcy dzielą się masowo ze swoimi znajomymi - w sposób całkowicie dobrowolny. Nie zawsze są oni jednak przy tym świadomi tego, że zarazem przyczyniają się mimowolnie do budowania świadomości pewnej marki i jej późniejszego sukcesu. 

 


Jakimi przekazami najłatwiej zawirusować?

 

Treść przekazu, który zamierzamy wykorzystać w swojej kampanii marketingu wirusowego, powinna przede wszystkim silnie oddziaływać na emocje – zarówno pozytywne, jak i negatywne. Aby użytkownicy Internetu bądź innych mediów chcieli się nim chętnie dzielić, musi więc on bawić do łez, szokować, ukazywać pewne stereotypy, dotykać tematów tabu bądź też wzbudzać w odbiorcach uczucie lęku. Ważne jest przy tym, aby nie ograniczać się wyłącznie do treści – przekaz powinien zaskakiwać również barwnym obrazem i dźwiękiem. 

 


Jakie zalety niesie wykorzystanie tej techniki?

 

Stosując się do wytycznych viral marketingu, bardzo skutecznie możemy zbudować świadomość marki naszej firmy i wykreować pozytywne skojarzenia z nią związane. Zadowolony z otrzymania interesującego przekazu klient będzie polecał go swoim znajomym, co – zapewniając poczucie wiarygodności - znacznie podniesie poziom zaufania do pozycjonowanego produktu. Strategia marketingu wirusowego w dobie Internetu jest przy tym nie tylko wyjątkowo skuteczna, lecz także bardzo tania. Przesłanie „wirusowego” linku z nagrania Youtube znajomym na FB, zamieszczenie treści na Wykopie czy Demotywatorach nie kosztuje najczęściej nawet grosza.

Copyrights by Postaw na markę - Brandinger